FJE Facebook Like Box

Szukaj

Statistics - Statystyka

Użytkowników:
5534
Artykułów:
2251
Odsłon artykułów:
16663337

Odwiedza nas

Odwiedza nas 307 gości oraz 0 użytkowników.

Szlakiem obrońców Kresów - część II

Złoczów. XV-wieczne miasteczko zbudowane na terenie dawnego grodu Radecz, należące kolejno do polskich rodzin magnacko-królewskich: Sienieńskich, Zborowskich, Górków, Sobieskich i Komarnickich z prawem magdeburskim nadanym w 1523 r. przez Zygmunta Augusta. Na naszą uwagę zasługują szczególnie dwa miejsca: zamek i Kaplica Poległych Bohaterów na miejscowym cmentarzu*.

foto 01 2013 27
Dziedziniec zamkowy

Bastionowy zamek-forteca-rezydencja został zbudowany na wzgórzu w południowo-wschodniej części miasta w latach 1634-1636 staraniami wojewody ruskiego Jakuba Sobieskiego. Mimo wysokich walorów obronnych, w 1672 r. po tygodniowej obronie przez 200 dragonówi miejscową szlachtę, twierdza złoczowska została zdobyta przez Turków. W sierpniu 1675 r. hordy tatarskie dwukrotnie próbowały zdobyć zamek. Zamku skutecznie bronił Stanisław Jabłonowski, wojewoda ruski. Tatarzy porażeni ogniem dział i piechoty odstąpili od oblężenia ze znacznymi stratami. W 1740 r. miasto kupił Michał Kazimierz Radziwiłł „Rybeńko”. W XIX w. zamek należał do Łukasza hr. Komarnickiego, który odrestaurował obiekt. W 1834 r. jego syn Aleksander wydzierżawił zamek Austriakom na koszary dla 15. Pułku Piechoty CK. W 1872 r. Austriacy zamienili zamek na więzienie.

W okresie międzywojennym w zamku znajdował się do 1926 r. Zakład Karny, a następnie koszary 52. Pułku Piechoty Strzelców Kresowych i 12. Pułku Artylerii Lekkiej. W czasie II wojny światowej mieściła się tam kolejno mordownia NKWD i więzienie Gestapo.

W piętrowym pałacu znajdującym się po prawej stronie zamkowego dziedzińca jest dziś muzeum (filia Lwowskiej Galerii Sztuki), natomiast w południowej części dziedzińca znajduje się odrestaurowany  XVIII-wieczny Pawilon Chiński. Sam zamek z ponurą katownią czeka na remont.

Kaplica Poległych Bohaterów została wybudowana w latach 1923-1924. W niej spoczy-wają prochy 22 oficerów i żołnierzy polskich poległych w Złoczowie w czasie walk w latach 1918-1920.

Podhorce – Wersal Podola. Największy zabytek minionych czasów w województwie tarnopolskim. Podhorecki zamek-pałac zbudowany w latach 1635-1640 przez hetmana Stanisława Koniecpolskiego** miał być miejscem „uciech i odpoczynku”, pomnikiem chwały swego rodu i takim go uczynił. Rezydencja na wyniosłej skarpie jest widoczna z odległości wielu kilometrów.

foto 01 2013 28
Zamek-pałac w Podhorcach

W 1682 r. w drodze darowizny pałac przeszedł w ręce sąsiada, królewicza Jakuba Sobieskiego, a w 1720 r. pałac nabyli Rzewuscy, dobudowując drugie piętro, gromadząc cenne działa sztuki i pamiątki po Sobieskich, urządzili w nim zbrojownię i bibliotekę. W Podhorcach Rzewuscy prowadzili teatr nadworny, w którym wystawiał własne sztuki Julian Ursyn Niemcewicz. Tu odbyło się wesele księcia Karola Radziwiłła i tu Rzewuscy podejmowali cesarza Franciszka Józefa I. W Podhorcach urodził się Euzebiusz Słowacki – ojciec Juliusza.

Niebawem wojska kozackie doszczętnie spustoszyły pałac. Dopiero Sanguszkowie od 1863 r. powoli przywracali go do dawnej świetności, robiąc z niego nie tylko wspaniałą rezydencję wielkopańską, ale przede wszystkim otwarte (do 1914 r.) muzeum zabytków i pamiątek.

Późnorenesansowy pałac zawiera kilkadziesiąt sal i komnat, z których szczególnie te położone na I piętrze były nadzwyczaj bogato zdobione. Tam też znajduje się piękna kaplica. Ściany pałacu kryte były adamaszkiem, od którego barwy nosiły nazwy poszczególne sale, jak: sala karmazynowa, złota, zielona, błękitna itd. Ozdobione były nadzwyczaj bogato sztukateriami, kolorowymi posadzkami i obrazami, nieraz ogromnej wartości artystycznej (Tycjan, M.M. da Caravaggio, P.P. Rubens, H. van Rijn Rembrandt, Guido Renieg, Jacopo Tintorett, Paulo Verones), nadto zaopatrzone we wszelaki sprzęt, jak: krzesła, stoliki, sofy, sekretarzyki, szpinety, cacka meblarskie w stylu Ludwika XIV przesłane z Francji królowej Marysieńce, weneckie lustra – istne muzeum z bogatym zbiorem broni i pamiątek. Uwagę zwiedzających przyciągały namioty tureckie zdobyte pod Wiedniem i Chocimiem. Sufity sal ozdobił malowidłami o treści mitologicznej malarz holenderski z XVII w. Jan de Bean. Sufit w sali rycerskiej zdobiły sceny z życia Koniecpolskich.

Pałac otaczał piękny lipowy park. Od strony północnej, gdzie dawniej znajdował się tarasowo urządzony ogród włoski z fontannami i mnóstwem kwiatów, rozciąga się wspaniały widok na okolicę. Od południowej, na osi pałacu stoi piękny, w kształcie rotundy XVIII-wieczny kościół pw. św. Józefa i Podwyższenia Krzyża Świętego***, z okrągłą kopułą i od frontu z potężnymi kolumnami korynckimi. W attyce posągi świętych, w ołtarzu obraz Szymona Czechowicza.

W czasach rozbiorów pałac ucierpiał od kwaterujących tu przez kilka lat wojsk moskiewskich, pod zaborem austriackim zlicytowano znaczną część wyposażenia, łącznie z blachą miedzianą na dachu. I wojna światowa i kolejna polsko-bolszewicka przyniosły dalsze zniszczenia i straty.

W latach 30. ks. Roman Sanguszko, właściciel słynnej stadniny koni, znowu kompletował podhoreckie zbiory. Przed wybuchem II wojny światowej większość zgromadzonych tu zbio-rów Sanguszko zdążył wywieźć latem 1939 r. na zachód i dalej do Brazylii, gdzie założył Fun-dację Kulturalną i polskie muzeum, które do dziś istnieje w San Paulo.

Podczas wojny pałac uległ dewastacji. Po jej zakończeniu Rosjanie urządzili w pałacu szpital przeciwgruźliczy, stawiając ściany działowe, zamalowując malowidła, zdzierając obicia. Pożar szpitala w 1956 r. spowodował zawalenie się stropów I piętra. Pomimo tego obiekt nadal jest atrakcyjny, a w jego murach kręcono wielokrotnie filmy, m.in. „Potop” (wnętrze uchodziło za filmowe radziwiłłowskie Kiejdany).

Dziś wszędzie widać pustkę i zniszczenia. Puste sale, uszkodzona sztukateria, plafony i portale. Pozostały jedynie marmurowe kominki i kaflowe piece, których piękno daje świadectwo dawnej, bogatej przeszłości. W 1997 r. pałac został przejęty przez Lwowską Galerię Sztuki, która rozpoczęła prace zabezpieczające i drobne prace restauracyjne. W Lwowskiej Galerii znajduje się skromna część dawnych zbiorów Rzewuskich, które może kiedyś powrócą na swoje dawne miejsce. Inna część kolekcji podhoreckiej znajduje się obecnie w zbiorach muzeum w Tarnowie, zaś archiwum Rzewuskich i Sanguszków przechowuje się na Wawelu w Krakowie.

Tarnopol. Miasto zawdzięcza swe powstanie hetmanowi Janowi Tarnowskiemu, który w 1540 r. uzyskał od króla Zygmunta Starego przywilej lokacyjny. Nad wielkim stawem utworzonym z rzeki Seret wzniósł zamek, otoczył go murem obronnym i utworzył w ten sposób nową warownię, mającą bronić granic Rzeczypospolitej przed napadami hord wschodnich.

Doznając szczególnej opieki ze strony królów polskich, miasto obdarzone w 1550 r. prawem magdeburskim szybko się rozwijało. Jednak w czasie wojen kozackich oraz najazdów tatarskich i tureckich (1672 i 1675) zostało kilkakrotnie złupione i spalone. Z rodziny Tarnowskich przeszło w ręce hr. Ostrogskich, następnie stało się kolejno własnością Zamoyskich, Koniecpolskich, Sobieskich, aż do Marii Kazimiery, małżonki króla Jana III, a po jej śmierci królewiczów Konstantego i Jakuba. Przez jakiś czas należało do Potockich, po rozbiorach do Korytowskich. Ostatnim jego właścicielem był Jerzy Michał Turkuł, który zwolnił mieszkańców miasta od poddaństwa i sprzedał gminie zamek.

W latach 1809-1815 miasto wraz z obwodem należało do Rosji. Po kongresie wiedeńskim „Kraj Tarnopolski” przyłączono znowu do zaboru austriackiego. Tarnopol był bardzo ważnym miastem handlowym. Do II wojny światowej zjeżdżali się tu kupcy niemal z całej Europy i dokonywali wielkich transakcji. Rozwijał się szybko, ciągnąc korzyści z handlu z pobliską Rosją.

foto 01 2013 30
Żołnierze 54. Pułku Piechoty Strzelców Kresowych przed bramą Koszar im. Króla Jana Sobieskiego w Tarnopolu

W czasie I wojny światowej, znajdując się dłuższy czas na linii bojowej ogromnie ucierpiał. Okupujący w roku 1917 i 1920 Rosjanie spalili zamek i wiele gmachów w śródmieściu. Podobny los spotkał miasto podczas kolejnych wojen – polsko-bolszewickiej i II wojny światowej.

Do najciekawszych zabytków miasta należą: zamek, synagoga, cerkiew i kościół o. Dominikanów.

Zamek. Zbudowany został w latach 1540-1545 nad rozlewiskiem rzeki Seret przez het-mana Jana Tarnowskiego. Położony od strony zachodniej na wzniesieniu opadającym stromo ku stawisku, w dolnej jego części, zapewne najstarszej, mieściły się dwie kondygnacje kazamat. Od podwórza i frontu wysoki na dwa piętra. Po Tarnowskich właścicielami zamku zostają Ostrogscy a po nich Zamoyscy. Od placu Sobieskiego (obecnie: majdan Woli) oddzielony był głębokim suchym rowem i podmurowanym wałem. Na narożnikach wznosiły się murowane baszty ze strzelnicami. Do zamku można było dostać się przez zwodzony most i murowaną piętrową bramę. Zamek kilkakrotnie był pustoszony, w 1675 r. wojska Ibrahima Szyszmana paszy, mszcząc swe niepowodzenia pod Trembowlą, obróciły go w gruzy. Sobiescy odbudowali zamek. Później przez pewien czas zamek był w rękach rodziny Potockich, a z początkiem XIX w. Franciszek Korytowski przebudował go na pałac, a obok niego od strony południowej wzniósł ogromny gmach, zwany „nowym zamkiem”. Zamiast obwarowań otoczył zamek zwykłym murem. W miejsce dawnej bramy postawił dwa pylony w stylu egipskim, ozdobione herbem Korytowskich (Mora) i jego żony z Żabińskich (Ostoja). Ponad tarczami herbowymi maszkary lwich głów, a na wierzchołkach oskrzydlone kule.

Podczas I wojny światowej zamek służył za koszary armii rosyjskiej. Po wojnie do 1939 r. w zamku (i w pobliskich budynkach) koszarował 54. Pułk Piechoty Strzelców Kresowych****.

Przed frontem zamku znajdował się plac Sobieskiego (dziś plac Danyla I – króla Rusi z jego pomnikiem), po lewej stronie mijamy gmach Seminarium Nauczycielskiego i tzw. Pułkownikówki by stanąć przed frontem dawnego późnobarokowego kościoła o. Dominikanów***** (dziś cerkiew unicka). Za klasztorem Dominikanów, przy ul. A. Mickiewicza, nieopodal pomnika wieszcza stał przed wojną kamień z pamiątkową tablicą i napisem w języku niemieckim, francuskim i polskim: „15 lipca 1919 roku Dywizja Strzelców Polskich pod dowództwem generała de Champeaux wstąpiła bohatersko do Tarnopola”.

Z Tarnopolem związanych było wielu znakomitych Polaków m.in.: prof. Kazimierz Ajdukiewicz – filozof i logik, prof. uniwersytetów S. Batorego we Lwowie, A. Mickiewicza w Wilnie i UW; prof. Józef Bogusz – chirurg, etyk, historyk medycyny, prof. nadzw. Collegium Medicum UJ, dwukrotnie zgłoszony do Pokojowej Nagrody Nobla przez Senat RP; prof. Aleksander Brückner – filolog i slawista, historyk literatury i kultury polskiej; prof. Ludwik Ehrlich – prawnik, prof. Uniwersytetu Lwowskiego i Jagiellońskiego, sędzia Trybunału Sprawiedliwości w Hadze; Franciszek Kleberg – gen. WP; prof. Mieczysław Albert Krąpiec, dominikanin, filozof, teolog, humanista, wieloletni rektor KUL; prof. Kazimierz Michałowski – archeolog, egiptolog, historyk sztuki; prof. Wincenty Pol – poeta, geograf, kawaler Orderu VM; Michał Stryga – gen. dyw. WP, szef Sztabu Głównego Kwatermistrzostwa WP; Alfred Schutz – kompozytor i pianista, autor m.in. Czerwonych makĂłw na Monte Cassino.

Skała Podolska. W przedwojennym województwie tarnopolskim znajduje się Skała Podolska. W tym galicyjskim miasteczku, w dole malowniczego zakola wije się rzeka Zbrucz, a w górze widnieją ruiny średniowiecznych murów i zamku. Z historycznych przekazów wiadomo, że w 1240 r. na brzegu Zbrucza stanęli Mongołowie. Po przekroczeniu rzeki splądrowali i spalili drewniany ruski gród zwany Skałą. Około 1331 r., na popielisku Skały litewscy książęta Koria-towicze wznieśli murowaną warownię.

W 1394 r. Podole wraz z zamkiem w Skale stało się lennem Spytka z Melsztyna. Po jego śmierci w bitwie pod Workslą w 1399 r. przeszło we władanie Świdrygiełły. W latach 1402-1411 Podolem władali starostowie królewscy, po nich Skałę przejął książę Witold. Około 1430 r. Skała otrzymała prawa magdeburskie, a skalskie dobra weszły w skład Korony.

Położone na szlaku handlowym miasto w XIV i XV w. wielokrotnie najeżdżali Tatarzy i Wołosi, doprowadzając je niemal do upadku. W 1515 r. miasto wraz z zamkiem wydzierża-wił starosta kamieniecki Stanisław Lanckoroński. Odbudował miasto ze zniszczeń wojennych, otoczył murem, postawił na wzgórzu nową twierdzę z zamkiem.

W 1615 r. miasto i zamek zdobyli Tatarzy. Porwali w jasyr większość mieszkańców. W 1621 r. w czasie wojny z Turcją stacjonowały w Skale wojska podczaszego koronnego Stanisława Lubomirskiego, po ich odejściu w okolicach parokrotnie pojawiali się Turcy. W 1641 r. Skałę objął we władanie hetman wielki koronny i wojewoda ruski Stanisław Lanckoroński. Mimo wzmocnionej obrony, w 1648 r. Skała nie obroniła się przed kozakami Krzywonosa, którzy korzystając z pomocy zdrajcy (jednego z mieszczan) zdobyli zamek i go splądrowali.

foto 01 2013 32

W 1657 r. Skała Podolska wpadła w ręce siedmiogrodzkich oddziałów Jerzego Rakoczego, który w czasie szwedzkiego Potopu rabował i palił miasta na południu Rzeczypospolitej.

Kolejna katastrofa nadeszła w 1672 r., kiedy całe Podole znalazło się pod osmańską okupacją. Rok później zamek z rąk tureckich odbili Polacy, którzy odnieśli zwycięstwo w bitwie pod Chocimiem. W kolejnych latach Skała była parokrotnie przejmowana przez polskie i tureckie wojska. Dopiero w 1699 r., po zawarciu traktatu karłowickiego, ponownie znalazła się w gra-nicach Rzeczypospolitej.

W 1706 r. zmarł ostatni ze starostów Lanckorońskich – Michał. Skała Podolska znalazła się w rękach Mikołaja Mierzejewskiego – męża Agnieszki Lanckorońskiej. W 1708 r. ponownie zmienił się starosta. Został nim Adam Tarło, który zbudował na dziedzińcu dawnego zamku nowy barokowy pałac, usytuowany nad piwnicami zamkowymi. Wokół nowego pałacu bie-gły stare mury, a od północy na wysuniętym cyplu znajdowała się popadająca w ruinę naj-starsza część zamku.

Pałac Tarłów, piękna na owe czasy budowla, okazał się pechowy. Spłonął od uderzenia pioruna w 1765 r. Po I rozbiorze Polski Skała znalazła się pod administracją Austriaków, na granicy Austrii i Rzeczypospolitej. Po II rozbiorze na Zbruczu ustanowiono granicę galicyjsko-carską. Pod koniec XVIII w. Austriacy sprzedali Skałę Józefowi Wincentemu Gołuchowskiemu, którego rodzina****** władała skalskim majątkiem do 17 września 1939 r.

Gołuchowscy nigdy nie podnieśli z ruin pałacu Tarłów ani nie remontowali murów zamkowych. Na południu miasteczka wybudowali własny pałac otoczony parkiem.

Od połowy lat 20. ubiegłego wieku na Zbruczu stanęła granica między RP a Związkiem Sowieckim. W miasteczku zaczęła stacjonować kompania Korpusu Ochrony Pogranicza.

Na północnym wjeździe do miasteczka zachowała się Wieża Prochowa, obok której niegdyś była brama wjazdowa do zamku. W centrum znajduje się jednonawowy kościół katolicki (aktualnie remontowany), w którym w latach 1945-1991 Sowieci urządzili skład materiałów budowlanych, a następnie miejską elektrownię spalinowo-węglową. Na miejscowym cmentarzu znajdziemy kaplicę grobową Gołuchowskich.

Kamieniec Podolski. W pierwszych wiekach naszej ery na miejscu dzisiejszego Kamieńca istniała forteca zwana Klapidavą (także: Petridavą), którą prawdopodobnie zniszczyli Hunowie. Pierwsza wzmianka o mieście w źródłach ormiańskich pochodzi z 1062 r. i mówi o Kamieńcu jako o ormiańskiej faktorii handlowej. Prawdopodobnie założycielami Kamieńca byli litew-scy Koriatowicze. Przez następne dwa wieki gród należał do Rusi Halicko -Włodzimierskiej. W XIV w. zdobył go Kazimierz III Wielki i oddał w lenno książętom litewskim Koriatowiczom. Po usunięciu Koriatowiczów przez Witolda działającego z inspiracji Jagiełły (1394 r.), Kamie-niec Podolski przechodził z rąk do rak: w latach 1395-1399 był w rękach polskich (władał nim Spytko z Melsztyna), w latach 1399-1402 w rękach Wielkiego Księstwa Litewskiego pod rzą-dem Świdrygiełły, w latach 1402-1411 znowu w rękach polskich, w latach 1411-1430 ponow-nie w rękach Litwinów. W 1432 r. nadano miastu prawa magdeburskie, a w dwa lata później utworzono województwo podolskie ze stolicą w Kamieńcu. W 1375 r. erygowano w Kamieńcu katolicką diecezję podolską.

foto 01 2013 34a
Zamek w Kamieńcu Podolskim

W związku z zagrożeniem tatarsko-tureckim miasto od początków XVII w. określano jako urbs antemurale christiani-tatis (przedmurze chrześcijaństwa) oraz jako „bramę do Polski”. Zbudowany na skalistych wzgórzach zamek powszechnie uważano za najpotężniejszą warownię Rzeczypospolitej na Kresach Wschodnich. W 1620 r. Teofil Szemberg zbudował Nowy Zamek, który jeszcze bardziej zniechęcał atakujące miasto wojska tureckie sułtana Osmana. W 1633 r. nie zdobył również miasta i zamku bejlerbej Bośni, pasza Mehmed Abazy. W 1648 r. nie zdobyli miasta Kozacy pod wodzą Maksyma Krzywonosa, a także Iwana Bohuna i Dżerdżelii w 1651 r., Tymoszy Chmielnickiego w 1652 r. oraz oddziały Bohdana Chmielnickiego w 1655 r. W 1666 r. Ormianie zawarli tu unię z katolikami.

12 sierpnia 1672 r. przed murami miasta stanęła 150-tysięczna armia sułtana Mehmeda IV wyposażona we francuską artylerię. Polska załoga obrony miasta i zamku w liczbie ok. 1800 żołnierzy po krótkiej obronie poddała na honorowych warunkach Kamieniec. Podczas ewakuacji zamku nastąpił przypadkowy wybuch w prochowni, co interpretowano później jako gest rozpaczy majora artylerii kamienieckiej Hejkinga (Sienkiewiczowskiego Ketlinga), który miał podpalić 200 beczek prochu, zabijając przy tym ok. 650 kozaków. W wybuchu zginął m.in. in. komendant obrony zamku, pułkownik Jerzy Wołodyjowski.

Upadek twierdzy odbił się głośnym echem w całej Rzeczypospolitej, wzbudzając obawy przed dalszą ekspansją Turcji.

foto 01 2013 34b foto 01 2013 35
Pamiątkowy nagrobek płk. Jerzego Wołodyjowskiego na
cmentarzu przy katedrze kamienieckiej
Minaret przy katedrze św. Piotra i Pawła w Kamieńcu Podolskim

Na mocy zawartego w 1672 r. przez Michała Korybuta‑Wiśniowieckiego traktatu w Buczaczu, Kamieniec wraz z Podolem i województwem bracławskim należał w latach 1672‑1699 do imperium osmańskiego. Polacy bezskutecznie próbowali odbić Kamieniec Turkom, m.in. w 1687 r. pod wodzą Jakuba Sobieskiego.

Zgodnie z postanowieniami pokoju w Karłowicach, 12 września 1699 r. komisarze polscy z gen. art. koronnej Marcinem Kątskim******* na czele przejęli klucze do miasta i zamku od ostatniego tureckiego baszy Kahramana Mustafy. Przejęte miasto było bardzo wyludnione i zniszczone.

Pozostałością z czasów tureckich w Kamieńcu jest minaret przy katedrze św. Piotra i Pawła.Jest to jedyny w świecie taki przypadek! Inną pamiątką turecką jest kamienna ambona (minbar) w kościele dominikanów.

W wyniku II rozbioru Polski w 1793 r. Kamieniec znalazł się w granicach Rosji i w 1797 r. stał się siedzibą guberni podolskiej. W okresie wojny polsko‑bolszewickiej miasto od 16 listopada 1919 r. do 12 lipca 1920 r. pozostawało pod polską administracją. Od czerwca do 16 listopada 1920 r. było siedzibą U kraińskiej Republiki Ludowej w rządzie Petlury. W 1939 r. Kamieniec zamieszkiwało jeszcze ok. 20 % Polaków. W 1941 r. w Kamieńcu Niemcy wymordowali ponad 20 tys. Żydów.

W Kamieńcu wartych obejrzenia jest dziś ok. 30 obiektów zabytkowych (9 z nich zostało bezpowrotnie zniszczonych). My zwiedziliśmy zaledwie kilka najważniejszych: zamek, katedrę katolicką, kościół pw. św. Mikołaja i klasztor podominikański, kościół i klasztor dominikanek z 1720 r., ratusz z końca XIV w., zburzoną ormiańską katedrę.

W podominikańskim barokowym kościele pw. św. Mikołaja (obecnie administrowanym przez Ojców Paulinów), ks. Adam Buczek (czł. KŻR przy UP w Lublinie i kapucyn o. Wiesław Wyszyński (czł. KŻR im. 7. Pułku Ułanów Lubelskich) odprawili mszę św. za dusze obrońców Kresów i pomyślność tych, którzy starają się zachować nasze dziedzictwo narodowe na tych terenach. Zebraną na tacy ofiarę przekazaliśmy na remont tego wspaniałego zabytku, świadectwa naszej chlubnej przeszłości.

Chocim. Zamek chocimski położony jest na wysokim skalistym brzegu Dniestru w obwodzie czerniowieckim. Budowa fortecy rozpoczęła się w 1325 r. i trwała do 1380 r. Wielokrotnie rozbudowywana i rekonstruowana.

W końcu XI w. mała osada w Chocimiu należała do księstwa Trembowli. W 1140 r. drewniana
forteca została częścią Księstwa Halickiego. W 1199 r. przeszła pod władanie Księstwa Halicko‑Wołyńskiego. Od 1340 r. ziemię przejął mołdawski książę Dragonos, lennik Królestwa Węgierskiego. Od XIV do XVI w. zamek służył jako rezydencja książąt mołdawskich, którzy nadali obecny kształt twierdzy. Pod koniec XVI w. Mołdawia stała się poddanym księstwem Imperium Osmańskiego. Od tego czasu w twierdzy stacjonowali obok oddziałów mołdawskich tureccy janczarzy. Turcy rozbudowali i wzmocnili twierdzę. J ednak w 1538 r. Chocim został po raz pierwszy zdobyty przez wojska polskie hetmana Jana Tarnowskiego. Drugim, któremu nie oparła się chocimska twierdza był książę ruski Dymitr Wiśniowiecki. Na czele pięciuset kozaków zaporoskich zdobył fortecę i utrzymywał się na niej przez jakiś czas.

foto 01 2013 36
Widok zamku od strony wyschniętego brzegu rzeki Dniestr
foto 01 2013 37
Wyprawa członków lubelskiej LOK na Kresy

W 1600 r. Piotr Mohyła, były władca zarówno Mołdawii, jak i Wołoszczyzny, a także jego brat Jeremi, z polskim poparciem schronili się w fortecy przed władcą Mołdawii, Wołoszczyzny, jak i Siedmiogrodu – Michałem Walecznym. W 1615 r. armia polska na krótko znów zajęła Chocim, jednak pięć lat później ponownie dostał się pod panowanie mołdawsko‑tureckie – zawarty rozejm ustalił granicę na Dniestrze.

Na przełomie września i października 1621 r. armia Rzeczypospolitej Obojga Narodów pod dowództwem hetmana wielkiego litewskiego Jana Chodkiewicza******** w sile 35 tys. żołnierzy*********, wspierana przez 40 tys. kozaków pod wodzą Piotra Konaszewicza‑Sahajdacznego, Jacka Nerodycza‑Borodawki i przy znacznym wsparciu Mołdawian, odniosła w bitwie pod Chocimem zwycięstwo nad armią turecką sułtana Osmana II (liczącą około 150 tys. ludzi**********).

8 października 1621 r. Osman II podpisał traktat pokojowy w Chocimiu, kończąc tym samym dalszą ekspansję Rzeczypospolitej. Granica pomiędzy Koroną a Księstwem Mołdawskim (wasalem Imperium Osmańskiego) została potwierdzona.

Niedługo potem sojusznik Księstw Mołdawii i Wołoszczyzny, Bohdan Chmielnicki zajął fortecę chocimską do wiosny 1650 r.

10 listopada 1673 r. na pozostałościach obozu polskiego z 1621 r. rozegrała się nowa bitwa.
Po haniebnym traktacie buczackim z Turcją, armia polska dowodzona przez hetmana wielkiego
koronnego J ana Sobieskiego, licząca ok. 30 tys. żołnierzy, podeszła pod C hocim. Zamku broniła 30 tys. armia H usseina paszy. Polska husaria i oddziały piechoty rozbiły w pył turecką armię. Życie uratowało zaledwie kilka tysięcy Turków. Kilka tysięcy utopiło się w czasie ucieczki w Dniestrze.

W 1699 r. twierdzę chocimską znów przejęli Mołdawianie na mocy traktatu pokojowego w Karłowicach, w 1711 r. Chocim znów przeszedł pod wpływy Turków, którzy przy pomocy francuskich inżynierów zbudowali wokół starego zamku nowe fortyfikacje, których pozostałości możemy dziś oglądać.

foto 01 2013 38

W I połowie XIX w. Rosjanie, ówcześni gospodarze tych ziem, wybudowali na terenie twierdzy cerkiew pw. św. Aleksandra Newskiego. Chocim, podobnie jak Kamieniec, należą do najbardziej malowniczo położonych twierdz, chętnie odwiedzanych nie tylko przez turystów, ale także przez malarzy i ekipy filmowe.

Okopy Św. Trójcy. Aby uniemożliwić Turkom robienie wypadów z kamienieckiego i chocimskiego zamku w głąb ziem polskich, w 1692 r. hetman wielki koronny Stanisław Jan Jabłonowski wybudował niedaleko Kamieńca warownię zwaną Okopami Św. Trójcy, a stacjonujące tam wojska m.in. przeszkadzały w dostawie żywności do twierdzy w Kamieńcu. Budową twierdzy kierował wspomniany poprzednio Marcin Kątski.

8 marca 1769 r. podczas konfederacji barskiej Kazimierz Pułaski bronił się tam przed atakami Rosjan, którzy po zdobyciu fortecy wymordowali wszystkich rannych konfederatów. Około 1928 r. w Okopach Św. Trójcy zbudowano strażnicę Korpusu Ochrony Pogranicza.

Koniec cz. II


* Tu zapewne spoczywają prochy cioci mojej mamy z Rychlewskich i kuzyna Tadeusza Dąbrowskiego (1906-1941) zamordowanego w 1941 r. przez NKWD w złoczowskim zamku-więzieniu.
** S. Koniecpolski zakupił Podhorce wraz z sąsiednimi wsiami od Janusza Podhoreckiego.
*** Od 1945 r. zamknięty.
**** W Pułku tym służyli mój ojciec Antoni Dąbrowski (1905-1989) i późniejszy mój wujek Jan Marceluch (1904-1944). Z prawej strony zamku i placu Sobieskiego przed wojną znajdowała się ul. Farna (dziś: Bul-war Stary Rynek). W czasie wojny większość domów przy tej ulicy zniszczyły bomby sowieckie i niemieckie. Po wojnie zburzonych kamienic nie odbudowano i zmieniono układ urbanistyczny ulic. W jednej z tych kamienic mieszkali moi rodzice.
***** W Kościele tym chrzczona była w 1935 r. moja siostra Irena Daniłowicz-Dąbrowska.
****** Warto wspomnieć, że Agenor Maria Adam Gołuchowski zapisał się w historii jako minister spraw zagranicznych Austro-Węgier.
******* Patrz: Okopy Św. Trójcy.
******** W trakcie oblężenia zmarł schorowany hetman, a dowództwo obrony przejął Stanisław Lubomirski.
********* Niektóre źródła podają liczbę 60‑70 tys.
********** Niektóre źródła podają liczbę 100 tys.

Stanisław Jan Dąbrowski
bullet Powrót

logo_lacznosc_lok

pzrs

logo_pzk

wot pzk logo

logo_kzr_all

herb_mazowsza_1

herb_wawa

logo_mon_1

logo cslii zagrze

logo_pttk_1

logo pzss

logo_wopr_1

logo_zhp_1

Copyright © 2014. SatAudio.